niedziela, 10 marca 2013

Peeling kwasem salicylowym na bazie OLEJU (maceratu brzozowego)


Witajcie!
Powracam do Was z opinią i przepisem na peeling (dla wprawionych), którym ostatnimi czasy skutecznie się złuszczam.
Swego czasu bardzo chciałam spróbować peelingu z użyciem kwasu salicylowego (ze względu na jego silne działanie antybakteryjne i to w głębszych warstwach skóry, nie tylko powierzchniowo), jednak skutecznie się zniechęcałam ze względu na potrzebę użycia spirytusu czy to PEGu, w którym to kwas ten się rozpuszcza.
Woda odpadała (wielka szkoda), ale pozostawał olej.
Trochę poczytałm i spróbowałam peelingu na bazie oleju.
Miałam w zapasie macerta brzozowy, więc skorzystałam z niego, ale równie dobrze sprawdzi się olej słonecznikowy czy inny.


Jako żem już dość mocno "zakwaszona" stosuję peeling 20 %.
Początkującym proponuję zacząć od niższych stężeń np. 5-10 %, a już koniecznym jest wprowadzenie się w taki zabieg wcześniejszym stosowaniem 2% toniku na bazie kwasu salicylowego (przepis na stronie ZSK chociażby). Musicie same obserwować swoją skórę i wiedzieć na co możecie sobie w tym wględzie pozwolić.

Przepis na 20 % peeling

5ml OLEJU + 2 ml kwasu salicylowego (1,08 g kwasu)

Odpowiednio przepis na 10 % peeling

5ml OLEJU + 1ml kwasu salicylowego

(1 ml kwasu= 1,08 g)


Kwas należy rozpuścić w oleju najlepiej w kąpieli wodnej, zwłaszcza przy większym stężeniu.
Gdy kwas całkowicie się rozpuści nakładam go wacikiem na oczyszczoną cerę i czekam, w zależności od tego ile wytrzymam. Na początku nie ma co przesadzać i wystarczy kilka minut. Gdy piecze nie do wytrzymania, należy zmyć kwas. Musimy być w tym rozsądne. Następnym razem można sobie zwiększyć czas trzymania kwasu lub stężenie, nie ma co parzyć twarz.
Salicyl mocniej szczypie niż kwas migdałowy, więc ja zazwyczaj (zwłaszcza na początku) używałam zimnego nawiewu z suszarki do włosów i tak chłodziłam twarz.
Następnie zmywamy peeling, nie trzeba neutralizować mydłem. Wklepujemy nawilżający krem i czekamy na złuszczanie, które pojawi się w kolejnych dniach. Później tylko nawilżanie, nawilżanie i czekanie na nową, ładniejszą wersję naszej cery :)
Zachowajcie wszelkie zasady bezpieczeństwa, salicyl do dość mocny kwas!

Rezultaty?
Zadowalające.Skóra po jakimś czasie przyzwyczaja się do kwasu migdałowego i wówczas efekty nie są takie spektakularne. Warto wtedy przerzucić się na salicyla, zwłaszcza w takiej "olejowej" formie, bo ten na bazie spirytusu wydaje się być dla mnie zbyt inwazyjny. Nie lubię alkoholu na mojej twarzy i już!
Peeling regularnie stosowany pomaga w zwalczaniu przebarwień, działa antybakteryjnie, czym zapobiega powstawaniu zaskórników. Naprawdę dobrze oczyszcza. Kiedy tylko widzę, że skóra jest już zanieczyszczona, staje się taka "grubsza" i nierówna wówczas sięgam po ten peeling i twarz jest jak nowa- gładka. Uspokaja istniejące niedoskonałości, które szybko się goją (lubię sobie zrobić ten peeling przed newralgicznymi dniami w miesiącu, tak profilaktycznie). Niestety efektem ubocznym jest znaczne łuszczenie się, ale o to nam chodzi! Dzięki temu ukazuje się nam nowa lepsza skóra bez skazy, przebarwienia bledną. Peeling migdałowy nie powodował u mnie takiego łuszczenia i dlatego musiałam z niego tymczasowo zrezygnować.
Warto go zastosować jeszcze teraz, póki nie ma takakiego skłońca i spróbować jego działania na sobie.
Jestem ciekawa czy próbowałyście już peelingu akurat kwasem salicylowym i jakie efekty osiągnęłyście?

Miłego dnia
Jofka



20 komentarzy:

  1. Nareszcie! JUż myślałam, że porzuciłaś blogowanie:)
    Właśnie przymierzam się do zakupu chwalonego przez Ciebie korundu ale może w takim razie enzymatyczny to lepsze wyjście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie nic z tych rzeczy! Obowiązki mnie pochłonęły do reszty i jedyne, co robiłam w wolnym czasie to spanie :/
      Korund jest świetny, ale w wypadku, gdy już nie ma się żadnych niespodzianek, których on wówczas nie rozdrapie. Nie polecałabym go także podczas właśnie kuracji kwasowych, bo to zbyt mocny zdzierak. Wówczas najlepiej stosować enzymatyczny- pozbędzie się suchych skórek, powierzchniowo wygładzi i nie zaszkodzi. Korund za to szybciej rozprawi się z przebarwieniami.

      Usuń
  2. A w takim razie jest może jakiś enzymatyczny drogeryjny/apteczny który polecasz? bo biochemia mnie jeszcze trochę przeraża;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie testowałam wielu z tej kategorii, ale mogę polecić Ci ten, którego używam i sobie chwalę. Jest to peeling enzymatyczny Dermedic (pisałam już o nim na blogu). Dodatkowo mogę polecić savon noir, który działa jak peeling enzymatyczny :)

      Usuń
  3. proszę powiedz mi na ile starcza Tobie filtr dermedic?nakladasz go duzo?obecnie uzywam vichy emulsje matujaca ale nie ta co polecalas,jest w pomaranczowej tubce i mam wrazenie ze zaraz sie skonczy po 2 tyg uzywania

    OdpowiedzUsuń
  4. no ja się bujam z migdałem, raz mam wrażenie, że działa, ar az, że nie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie kupiłaś macerat i kw. salicylowy w proszku?
    "Kwas należy rozpuścić w oleju najlepiej w kąpieli wodnej" - czyli po prosty wstawiasz buteleczkę z kwasem i olejem do gorącej wody, czy gotujesz, ile czasu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać na zdjęciu- ze strony zrobsobiekrem.pl
      Nie gotuję, wystarczy gorąca kąpiel.

      Usuń
  6. czy jak używasz kwasu salicylowego to stosujesz jakieś filtry ?

    OdpowiedzUsuń
  7. a jakie filtry trzeba stosować ? Gdzie to można kupić ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zrobić tonik salicylowy 2% ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak często używać toniku salicylowego ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzie kupujesz specyfiki ja chciałam w aptece kupić kwas salicylowy, ale bez znajomości nie ma szans, a przez internet przesyłka przewyższa kilkukrotnie wartość produktu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja znajoma polecała mi ostatnio kwas salicylowy. Ona jednak korzysta z gotowych, naturalnych kosmetyków. Efekty są zachęcające, dlatego zapewne skorzystam. Co myślisz o takim zestawie: http://www.taovital.pl/kwas-salicylowymlekowy-171-p.asp

    OdpowiedzUsuń
  12. a czy 1ml kwasu salicylowego nie waży czasem 0.54g?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.
      Info na stroniehttps://www.zrobsobiekrem.pl/mobile/pl/p/Kwas-Salicylowy/87

      Usuń
  13. proszę powiedz mi czy nakładasz ten roztwór jeszcze ciepły?
    Robiłam 2x już
    16,5%
    olej słonecznikowy - 3 ml
    kwas salicylowy - 1 ml
    i zero łuszczenia :/
    po pierwszym i po drugim razie :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Czesc,
    Stronka https://www.zrobsobiekrem.pl/mobile/pl/p/Kwas-Salicylowy/87
    Która sprzedaje kwas salicylowy pisze w ogólnych informacjach ze 1ml=0.54gr.
    PROSZĘ UWAŻAĆ Z PRZELICZNIKAMI.

    OdpowiedzUsuń