piątek, 11 stycznia 2013

ULUBIEŃCY 2012 ROKU: Makijaż




Dzisiaj druga część ulubieńców minionego roku,zaraz po PIELĘGNACJI,pokażę Wam, co najbardziej przypadło mi do gustu w kategorii MAKIJAŻ.
Było kilka spektakularnych odkryć,mam też kilku pewniaków.


1. Podkłady mineralne
Nastąpiła swoista rewolucja na typ polu. Z mniejszą chęcią używałam podkładów płynnych na rzecz właśnie mineralnych. Lubię je za skład, nieszkodliwe działanie, ładny wygląd na twarzy oraz krycie. Najczęściej używałam podkładu Lily Lolo Blondie.

2. La roche posay Toleriane Teint
Jeśli już miałam ochotę na podkład płynny, to wybierałam właśnie ten. Świetny podkład dla cer z problemami,dobrze kryjący, z filterm. Szkoda tylko, że nie mają w ofercie jeszcze jaśniejszego odcienia. Więcej pisałam o nim TUTAJ

3. Puder bambusowy Biochemia Urody
To jest mój zwycięzca tej kategorii.
Nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez niego. Idealny puder matujący, który dobrze wygląda i przedłuża trwałość makijażu. Do tego naturalny!
Więcej o nim TUTAJ

4. Korektor MAC Studio Finish
Po prostu najlepszy jaki miałam. Odpowiada mi krycie, trwałość i konsystencja.

5. Baza pod cienie HEAN
Kolejny hit i to w tak dobrej cenie. Nie szukam innej. Mam ją już prawie rok i nawet nie zmieniła konsystencji. Nienagannie trzyma cienie cały dzień i podbija ich kolor.

6. Cień do oczu MIYO Vanilla
Musiał pojawić się w tym zestawieniu, bo chociaż teraz mam inne ukochane cienie, to tego używałam najchętniej przez większość roku. Podstawowy cień o rewelacyjnej jakości.

7. Podwójna kredka do oczu Rimmel
Używam tylko części czarnej i jestem bardzo zadowolona, zwłaszcza z trwałości linera.
Niezastąpiona w szybkim makijażu oka.

8. Tusz do rzęs Essence I love Extreme
Najlepszy tusz drogeryjny jaki miałam. Bardzo mi przypasował. Takich rzęs nie miałam po żadnym innym i na pewno będę go kupować ponownie i ponownie, zwłaszcza za taką cenę.

9. Paletka cieni do brwi Alverde dla blondynek
Tylko ją mam i tylko jej używałam, jeśli musiałam.
Bardzo dobry produkt, który ma idealne kolory, by podkreślić/uzupełnić brwi.
Do tego jest niesamowicie wydajna.

10. Szminki: YSL Rougle Volupte, Chanel Rouge Allure, Celia Nude
W minionym roku zapałałam ogromnym uwielbieniem do wszelkich naustnych mazideł. Może nie wszelkich, ale tych najlepszych. I właśnie te były moimi hitami i teraz jeśli już będę kupować jakąś nową, to tylko wśród tych wymienionych serii.
YSL uwielbiam za opakowanie, konsystencje i niepowtarzalne kolory w ich gamie.
Rouge Allure za mega trwałość i to jak zachowują się na ustach przez cały (!) dzień.
Celia Nude z kolei jest wybawieniem, gdy nasze usta są w kiepskiej kondycji, a mamy ochotę na kolor (nr 601 jest nieziemski).

11. Pędzle EcoTools
Zdecydowanie królowały w tym roku.
Dobra jakość w dobrej cenie. Najlepiej mi się sprawdził grubas, bo jest świetny do pudru i wykończenia makijażu.

12. Gąbeczka do podkładu
Nie chodzi mi o oryginalnego BB (to zbytek łaski).
Efekt jaki można uzyskać jest naprawdę fajny i ciężko go osiągnąć innymi technikami. Zwłaszcza fajnie sprawdza się do nakładania minerałów na mokro. Upierdliwe jest tylko mycie. Bardzo lubiłam z niej korzystać i na pewno zawsze będę miała taki gadżecik w zapasie.

To wszyscy, którzy zasługiwali na wyróżnienie.
Ciekawe jak to będzie wyglądało w przyszłym roku- odkryję coś jeszcze lepszego, czy pozostanę wierna? ;)

Jeśli nie macie bloga lub nie robiłyście notki w temacie, proszę napiszcie mi, co Was zachwyciło w makijażu i co byście chciały mi polecić.

Miłego dnia
Jofka

11 komentarzy:

  1. W sumie lubię większosc produktóow kolorowych ze swoich zbiorów, ale analizując tak na szybko - zestaw pędzli Ecotools do cieni, ten sam tusz do rzęs co u Ciebie i róż Rose Gold Sleek'a. I jeszcze fioletowy cień Essence z limitki Wild Craft :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja bym chciała odwiedzić salon Mac :))) Pędzęlek i tusz z Essence muszę zakupić :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilku Twoich ulubieńców znam i lubię, jeżeli masz dostęp do alverde to polecam wypiekane cienie do powiek, mnie przypadły do gustu- zwłaszcza trwałość, nie zbierają się w załamaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aAA i zapomniałam o korektorze mineralnym z Anabelle Minerals- używałam jak dotąd tylko próbki ale jest baardzo wydajna i ma super krycie, zastanawiam się nad zamówieniem pełnowymiarowgo produktu zwłaszcza, że chcę wypróbować też mineralny podkład

      Usuń
  4. podkłady mineralne to również moje odkrycie; uwielbiam ten tusz od Essence no i Celia rządzi

    OdpowiedzUsuń
  5. Te szminki... :D niech no tylko wykończę kilka swoich :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Musze bliżej przyjrzeć się Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bazę Hean wiele osób chwali ja obecnie używam z ArtDeco i również się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Większość Twoich ulubieńców jest również moimi.
    Choć podkład LL w tym samym odcieniu co ty mam, nie znalazł się w moich ulubieńcach roku 2012 ale 2013 będzie na 1000000%.
    CO Kochana mogę ci polecić. Puder transparntny dermablend z Vichy. Jest o wiele droższy niż ten z BU ale o niego lepszy (moim zdaniem). Choć każdy ma prawo do własnego zdania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach te mineralki. Podbijaja nasz kosmetyczny swiat :) Dobrze,ze ktos je wymyslil, wymieszal i dal nam gotowca w tak fantastycznej postaci :)) Strasznie sie czaje na tego grubasa z Ecotools, jednak czy mozesz mi powiedziec, czy on jest bardzo mieciutki,czy taki raczej sredniawy?

    OdpowiedzUsuń