piątek, 24 maja 2013

Czas na Green Tea...

Tak,na zieloną herbatę.
Choć tym razem nie do picia, chociaż i za takową przepadam.
Dzisiaj znowu powracam z moją ulubioną serią lakierów do paznokci- Complete Salon Manicure od Sally Hansen.

Kolor Green Tea jest chyba moim ulubionym.
Jest dość nietypowy- nie jest to tradycyjna mięta, ani baby blue.
Nazwalabym to lekko poszarzałą, zieloną miętą.
Oczywiście odcień wygląda inaczej w różnym świetle.
Mogłabym go nosić codziennie (tak też jest od kilku tygodni z małymi przerwami).

Oto "herbaciane" paznokcie "na szybko" :)


Taki odcień idealnie pasuje na co dzień, do wszystkiego.



Czyż taki smutny, deszczowy dzień nie jest doskonały na nowy manicure?

Pozdrawiam!
Jofka

8 komentarzy:

  1. A ja na niego czekam az wreszcie do mnie dotrze ..

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twoje określenie tego koloru - poszarzała zielona mięta - trafia w dziesiątkę:) No i faktycznie chyba kolor pasuje do wszystkiego, bardzo uniwersalny no i przede wszystkim ładny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko z odróżnieniem miętusa od miętusa ;)

      Usuń
  3. Ten kolor jest piękny- a na malowanie paznokcie każdy dzień jest dobry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Choć czasami brakuje na to czasu w moim przypadku :/

      Usuń