piątek, 1 czerwca 2012

Ulubieńcy MAJA + Przyrzeczenie !


Czas na ulubieńców ulubionego miesiąca- MAJA!
Szkoda, że już się skończył :(
Miesiąc ten, obfitował w zakupy ( upsss...), a także w odkrycia kosmetyczne.
Jestem wyjątkowo zadowolona, bo znalazłam kilka perełek.


PIELĘGNACJA

1. Tonik z kwasem kojowym
Jest naprawdę skuteczny.
Prawie całkowicie zwalczyłam przebarwienia po przygodzie z Triacnealem.
Naprawdę pomaga, oprócz tego, że wybiela przebarwienia to i cerę mam jak china doll ;)
Warto stosować w połączeniu z serum z wit.C i kwasem azelainowym.
Przepis na tonik znajdziecie TUTAJ

2. Hydrolaty: Oczarowy i z Róży stulistnej
Oba uwielbiam za zapachy.
Oczarowy używam zamiast wody termalnej,toniku.
Świetnie się sprawdza do skóry tłustej, jest wybawieniem.
Szybciej goją się małe ranki.
Już zaopatrzyłam się w wielką butlę na zapas.
Hydrolat różany kocham za zapach i dlatego używam do włosów ( mgiełka: hydrolat + olej migdałowy).
Spróbuję też do twarzy.
Polecam każdemu, a myślałam,że to zbędna woda ;)

3. Mydło do mycia twarzy z glinką zieloną Dermaglin
Jestem fanką ich maseczek, które lubi moja cera.
Postanowiłam zaryzykować i kupić ich mydło.
Nigdy wcześniej nie używałam mydła do twarzy, a tu strzał w 10!
Tak samo skuteczny jak maseczki.
Nie używam już Effaclaru i BD- mydełko jest lepsze.
Zaskoczyło mnie, że nie wysusza skóry!
A oczyszcza jak nic innego.
Zrobię jego recenzję, bo mam trochę do powiedzenia ;)

4. Olej z pachnotki ZSK
Najlepszy do cery tłustej i problemowej.
KWC!
Mieszam z HA czy kremem Hipp na odparzenia albo nakładam samego.
Leczy, nawilża i nie przetłuszcza.

5. Turban do włosów Natura
Aż musiałam go tu uwzględnić.
Dzięki niemu nie męczę się z ciężkimi ręcznikami na głowie.
Nic nie rozwiązuje się, super się trzyma.
Dla mnie bomba!
Nie czuć, że mamy coś na głowie.


KOLORÓWKA


1. Podkład Lily Lolo Blondie
Po prostu ulubiony.
Zwłaszcza na lato.
Kryje przyzwoicie, lekki, trwały.
Mam tylko jedno ale...
Opakowania są kiepskie, a dokładniej wieczka :(


Tak samo wygląda wieczko różu.
No nic, podkład sam w sobie nie ma minusów.

2. Eyeliner w żelu Essence
Moja wygrana w rozdaniu.
Uwielbiam go za trwałość, łatwość aplikacji i konsystencję.
Dzięki niemu i pędzelkowi z Catrice częściej robię kreski, bo stało się to banalnie proste.

3. Lakier do paznokci Catrice LE Hidden World
Znalazł się tu mimo, iż ma kilka wad ( małe krycie, smużenie).
Kolor rekompensuje wszystko, a poza tym często gościł na moich paznokciach w maju.

4. Korektor Maybelline Pure Cover Mineral
Najbardziej kryjący drogeryjny korektor jaki miałam.
Do tego lekki, nie zapycha i jest beztłuszczowy.
Do tego, naprawdę trwały!
Z nim i dzięki niemu można wyjść do ludzi! ;)

5. Buffing Brush EcoTools
Najlepszy pędzel w mojej kolekcji.
Jak ja się cieszę, że się na niego zdecydowałam.
I do podkładu mineralnego, i do płynnego ( efekt air brush), do nakładania pudru, a nawet bronzera.
Jestem zaskoczona jak dobrze "łapie" produkt.
Lepszy od grubasa do bronzera.
Ostatnio tylko go używam.

6. Pędzelek do eyelinera Catrice
Jak już pisałam, dzięki niemu zrobienie kreski to pestka.



7. Szminka Celia Nude nr 603
Te całe BUM na nie wcale nie jest przesadzony.
Naprawdę są świetne, zwłaszcza na dni, kiedy mamy usta w gorszym stanie.
Nie podkreśla ich niedoskonałości i zawsze wygląda pięknie.
Do tego w ofercie tylko "zdrowe" nude'y :)

8. Szminka Rimmel by Kate Moss nr 16
Piękny matowy kolor.
Bardzo nosiłam w te dni, gdy usta były w lepszej kondycji.
Naprawdę trwała.




UWAGA! UWAGA!


Dołączyłam do akcji Belleoleum- " Przeżyć za 50 zł miesiąc ( czerwiec)".
Nie wiem jak to zrobię, ale miesiąc czerwiec będzie ubogi w zakupy.
Muszę jeszcze w najbliższych dniach pokazać Wam zaległe haule, a później będzie suszzzza!
Nie wiem jak to przeżyję?!!
Trzymajcie kciuki!

Idę oglądać Waszych ulubieńców, chętnie zawsze to robię.
Jeśli nie zamieszczałyście takich postów na blogach lub nie macie bloga, to koniecznie napiszcie mi swoich ulubieńców.

Podrawiam
Jofka

19 komentarzy:

  1. Ja też mam ten pędzel, ale jakoś go nie ogarniam ;/
    Służy mi tylko do pudru ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chcę mieć efekt china doll :P
    Skoro pytasz to z chęcią się podzielę :) mam w sumie 2 produkty nowo odkryte i ulubione już:
    -bahama mama - pierwszy bronzer i nie chcę innego :D, do policzków i jako cień do powiek idealny :)
    -ecotools do różu :D codziennie do wszystkiego używam :D do sypkiego pudru, do różu (nietrafiony jak wcześniej mi się wydawało odcień za pomocą tego pędzla jednak pasuje mi! :D), do bronzera i nawet rozświetlacz tą końcówkę nakładam :D już wiem, że kupię inne ecotoolsy tylko niech promocję dadzą :F

    a i jeszcze dokupiłam drugi matowy błyszczyk basic i są moje ukochaneee :D nie do zdarcia i urokliwe :]

    50zł? dasz radę, gorzej gdyby 0 było :P w chwilach zwątpienia wysyp na łóżko całą kolorówkę i zobacz półkę w łazience ile tego już jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubisz być bieluchem? To raczej niepopularne ;)
      Bahama mama już prawie miałam w koszyku, ale skład mi nie podpasował i znalazłam coś innego i jest BOMBA! Szykuje się nowy ulubieniec ;)
      Chociaż nie wątpię, że ten bronzer jest świetny, bo kolor jest extra.
      Ecotoolsy uwielbiam i nie szukam innych pędzli, jeszcze mnie nie zawiodły.
      Myślę,że następny jaki kupię to właśnie ten do różu, bo mam tylko z Essence do tego i jest niestety kiepski.
      Więcej mi nie potrzeba :)
      Te błyszczyki z Basic są cudowne! Mam wszystkie kolory!
      Nie do zdarcia :)
      Mam nadzieję, że uda mi się przeżyć za te 5 dyszek :) Masz rację, 0 PLN to byłoby dopiero wyrzeczenie.
      Jak coś to będę szukać sponsorów ;)

      Usuń
    2. Już masz jednego sponsora, wystarczy Ci :P
      niech zgadnę bronzerem będzie waikiki? :)
      a szminka kate to na pewno 1? nie 16? :)

      Usuń
    3. Wystarczy,wystarczy :) Właściwie o niego mi chodziło ;)
      Oczywiście, że 16. Już poprawiłam. Dzięki :)

      Usuń
  3. Jestem w szoku, że to wieczko Lily Lolo jest takiej jakości! Mój podkład odpukać jeszcze się trzyma. Jakoś ostatnio odstawiłam go na rzecz Bourjois i Rimmela w żelu, którego już próbuję zużyć od 2 miesięcy.
    Hydrolat oczarowy jest świetny, to prawda. Szkoda, że nigdzie stacjonarnie nie można go zdobyć (chyba, że się mylę):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkurzają mnie te wieczka :/ Różu to już w ogóle nie mogę nabierać w wieczku, bo rozpadło się na pół. W podróże też mogę brać tylko płynny podkład.
      Hydrolat oczarowy można dostać w aptekach DOZ, ale 50 ml kosztuje ponad 10 zł i do tego w składzie jakieś ulepszacze :/
      W ogóle się nie opłaca.
      Ja też żałuję :(

      Usuń
  4. To czekam na większą recenzję mydła bo zastanawiałam się nad jego zakupem, dobrze wiedzieć że nie wysusza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo coś więcej o nim napiszę :)

      Usuń
  5. Witaj w klubie, też przyłączyłam się do akcji przeżyć za 50 zł i nie zamierzam odpuszczać ;-)
    dodaję Cię z miłą chęcią do obserwowanych i na pewno będę zaglądała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki :)
      Miło mi, w takim razie zapraszam :)

      Usuń
  6. miałam zieloną glinkę z dermaglin, ale tego mydełka, nie znałam, gdzie można je kupić i ile kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. olej z pachnotki - zgadzam się, jest super. :)

      Usuń
    2. Mydełko można dostać w Rossmannie ( leży ze wszystkimi mydłami).
      Cena 12 zł.
      :)
      Baaaaardzo je lubię :)

      Usuń
  7. Celię uwielbiam, ale moja się złamała :(
    Podkład z LL mocno mnie kusi, ale to raczej nie jest najbliższy planowany wydatek ;)
    ET musi być mój po tej Rossmanowskiej zniżce :D Przekonałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki za akcję przeżycia czerwca za 50 zł, tym bardziej patrząc na zawartość Rossmanowskiej gazetki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomadki z Celii są boskie, zgadzam się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kurcze zaciekawilas mnie tym kwasem kojowym:)

    OdpowiedzUsuń